tekst: Natalia Brola, psycholog, interwent kryzysowy dzieci i młodzieży

Samookaleczenia dzieci i młodzieży to zjawisko, które wymaga jak najszybszej reakcji ze strony opiekunów i osób pracujących z dzieckiem. Przyczyny zachowań autodestrukcyjnych są różnorodne – młodzi ludzie często uszkadzają swoje ciała, aby radzić sobie ze swoimi trudnymi emocjami. Ważne jest, aby zrozumieć, że osoby dokonujące samookaleczeń nie robią tego w celu zwrócenia na siebie uwagi, co nie oznacza, że to zachowanie nie może być formą manipulacji. Często jest to sposób, aby otrzymać reakcję od otoczenia i wywołać oczekiwaną przez dziecko zmianę. Działania te maskują ból fizyczny i psychiczny. Kluczowa w tej sytuacji jest pomoc specjalistów – konsultacja z lekarzem psychiatrą i wsparcie terapeutyczne dla dziecka.

Samookaleczania dzieci i młodzieży mogą objawiać się uszkadzaniem powierzchni własnego ciała, takim jak cięcia, zadawanie sobie bólu, wyrywanie włosów czy powodowanie siniaków. Jest to sposób przenoszenia cierpienia na siebie, często pozbawiony intencji samobójczych. Fachowa pomoc może wesprzeć w zidentyfikowaniu głębszych przyczyn tych zachowań i pomóc w radzeniu sobie z nimi w zdrowszy sposób. Rola terapeuty w pracy z młodymi osobami dokonującymi samookaleczeń wymaga szczególnej wrażliwości. Na początku skupia się ona na stworzeniu bezpiecznej przestrzeni i zbudowaniu zaufania, co jest ważne ze względu na poczucie winy i wstydu, z którymi młodzież wchodzi do gabinetu terapeuty po takich doświadczeniach.

Początkowo staramy się zebrać jak najszerszy wywiad, pozwalający na poznanie sytuacji dziecka. W tym mogą nam pomóc jego opiekunowie, szkoła oraz sama młoda osoba. Warto dowiedzieć się szczególnie o sytuacji rodzinnej dziecka (np. czy w rodzinie nie występuje alkoholizm, przemoc, czy można liczyć na wsparcie ze strony rodziców, kto może być sojusznikiem dziecka w rodzinie i poza nią), relacjach z rówieśnikami oraz sytuacji szkolnej.

Kluczowym krokiem w oddziaływaniach terapeutycznych jest identyfikacja przyczyn samookaleczeń dzieci i młodzieży oraz zaopiekowanie się trudnościami, z którymi mierzy się dziecko. Ważne jest okazanie empatii oraz wsparcie w poszukiwaniu rozwiązania dla wniesionego na spotkanie problemu. W rozmowach istotne jest, aby terapeuta pytał wprost, modelując w ten sposób otwarte podejście do tematu. Terapeuta powinien również nauczyć dziecko alternatywnych sposobów radzenia sobie z nieprzyjemnymi emocjami zamiast uszkadzania ciała. Na początku proponuje się zachowania, które pomogą odwrócić uwagę od trudnych przeżyć bez naruszania ciała. Należy dać dziecku czas na wprowadzenie zmian w obszarach życia, które prowadzą do potrzeby ucieczki od emocji i uczuć. Ważne jest, aby terapia była spersonalizowana i dostosowana do indywidualnych potrzeb pacjenta.

Jeżeli mamy poczucie, że młoda osoba siedząca przed terapeutą w gabinecie jest już stabilna w swoich działaniach i nabrała dystansu do wybranego przez siebie pierwotnie sposobu radzenia sobie z napięciem emocjonalnym, można poddać analizie momenty samookaleczeń. Ważne jest, aby zrozumieć, jak to wyglądało krok po kroku, jak długo udało się funkcjonować bez tego, jakie kroki podjęło dziecko i w jaki sposób radziło sobie nawet kilka minut przed dokonaniem uszkodzenia ciała. Dzięki temu dziecko nie odrzuci tej części siebie, a na bieżąco zrozumie swoje działania i świadomie przekształci je w inne.

Psychoterapeuta odgrywa także rolę wsparcia dla rodziców i opiekunów dziecka. Pomaga im zrozumieć sytuację i wspiera ich w procesie leczenia. Wspólna praca z rodziną może być kluczowa w procesie rekonwalescencji.

Zaskakującym dla wielu osób może być fakt, że celem terapii osób dokonujących samookaleczeń nie jest powstrzymanie samouszkodzeń. Nie podchodzimy do młodej osoby z wykładem, nie straszymy konsekwencjami, karą, nie stosujemy żadnych zewnętrznych motywacji „kija czy marchewki”. Dziecko przez takie działania może się poczuć odrzucone i niezrozumiane, a takie działania nie przynoszą skutku. Właściwym celem pracy jest pomoc w zrozumieniu, jakie funkcje pełnią samookaleczenia dzieci i młodzieży, czy kryje się za nimi adaptacyjność, a może instrumentalność. Skupiamy się na przepracowaniu trudnych emocji, zaczynając od zdolności ich nazwania i wyrażenia w bezpiecznej przestrzeni, na doświadczeniu bólu oraz zdobyciu umiejętności lepszego radzenia sobie z trudnościami.

Call Now Button