tekst: Emanuela Czuba, psycholog, psychoterapeuta w trakcie 4letniego szkolenia CBT,   terapeuta ACT,  trener TUS

Psychoterapia stale zyskuje na popularności, pacjenci często jednak gubią się w mnogości dostępnych nurtów. W Polsce funkcjonuje pięć głównych nurtów: psychoanalityczno-psychodynamiczny, systemowy, humanistyczno-doświadczeniowy, integracyjny oraz poznawczo-behawioralny (CBT). Ten ostatni przeżywa rozkwit nie tylko ze względu na ograniczenie w czasie i nastawienie na realizację konkretnych celów, ale także ogromną liczbę badań potwierdzających skuteczność podejścia.

Podejście poznawczo-behawioralne, które jest stosunkowo młodym nurtem, rozwija się od lat 60-tych XX wieku, od tamtego czasu zyskało wiele nowych elementów i obejmuje znacznie szerszy zakres trudności psychicznych niż początkowo.

Obecnie klasyczne podejście poznawczo-behawioralne nazywa się II falą, zaś od lat 90-tych XX wieku rozwija się tzw. III fala, w której wyróżnia się między innymi terapię dialektyczno-behawioralną (DBT), terapię schematu (TS) czy terapię akceptacji i zaangażowania (ACT).

Czym jest ACT, na czym polegają jej główne założenia?

Podejście to zakłada, że ból jest nieodłączną częścią życia, terapia więc nie powinna się więc skupiać na usuwaniu wszelkiego dyskomfortu, gdyż jest to walka skazana na porażkę. Skupiając się w leczeniu na objawach łatwo stracić z pola widzenia człowieka doświadczającego trudności jako całości. ACT kieruje swoje działania nie na redukcję objawów, a na poprawę funkcjonowania człowieka tu i teraz pomimo trudnych wydarzeń w życiu. Wykorzystując sześcioelementowy model hexaflexu zmierza się ku wykształceniu tzw. elastyczności psychologicznej czyli zdolności do radzenia sobie z wyzwaniami codzienności tak, by móc prowadzić satysfakcjonujące życie.

Dlaczego elastyczność? Cytując Bajki Ezopa:

„ … z północy nadciągnął wielki huragan. Dąb stał dumnie i walczył z burzą, podczas gdy ustępująca Trzcina kłaniała się nisko. Wiatr zdwoił się w furii i nagle wielkie drzewo upadło wyrwane z korzeniami i leżało wśród litościwych trzcin„

Zachowując elastyczność wobec wyzwań, zamiast stawiać opór, mamy większe szanse na zmniejszenie strat idąc przez życie pełne niespodziewanego.

Na model psychologicznej elastyczności składają się:

  • Akceptacja
  • Defuzja
  • Ja jako kontekst
  • Uwaga na tu i teraz
  • Wartości
  • Zaangażowane działanie

Wszystkie elementy przeplatają się ze sobą i wzajemnie się uzupełniają, nie mają ustalonej kolejności. W terapii rozwija się je zależnie od zasobów i potrzeb pacjenta.

Akceptacja – proces ten polega na dopuszczeniu do siebie dyskomfortu zarówno wynikającego z doświadczania emocji, myśli czy sytuacji życiowej. Co bardzo ważne, nie jest to poddanie się, a uznanie, że te elementy istnieją. Zamiast odwracać wzrok od problemu, patrzymy na niego, by widząc go w całości móc nad nim pracować. Często w terapii okazuje się, iż emocje lub myśli, przed którymi ucieka pacjent, były znacznie potężniejsze w wyobrażeniach, niż są w rzeczywistości, gdy stawi się im czoło.

Defuzja – w życiu dokonujemy fuzji – połączenia – z przeróżnymi myślami lub wizjami. Przykładowo myśl: „jestem nieudacznikiem” może tak silnie połączyć się z naszym obrazem samych siebie, iż nawet w nowych sytuacjach założymy odniesienie porażki. Myśli i emocje próbują na nas wpłynąć, nie mają jednak fizycznej mocy kreowania świata. Niestety, wierząc w prawdziwość tych doznań oraz ich pesymistycznych wizji możemy przyjmować postawę potwierdzającą ich słuszność, co dodaje im mocy. ACT uczy dystansowania się od myśli czy emocji w taki sposób, by pozostały właśnie myślami lub emocjami – doznaniami w naszych umysłach. To my podejmujemy ostatecznie decyzję, czy ich posłuchamy.

Ja jako kontekst – doświadczane przez nas myśli i emocje są elementem naszej historii, nie są jednak istotą nas jako Ja. Korzystając z metafory ACT pokazuje, iż niebo pokryte gwiazdami w nocy, zachmurzone podczas zachodu słońca czy przeszyte piorunem podczas burzy w swej istocie cały czas pozostaje niebem. Tak samo my jako ludzie doświadczamy przeróżnych emocji czy myśli, ale nie mogą one nas definiować. Ja nie jest depresją czy niską samooceną, Ja jest człowiekiem, który doświadczył trudności, z którymi radzi sobie najlepiej, jak potrafi.

Uwaga na tu i teraz – często zdarza się, iż osoby doświadczające trudności na tle psychicznym podróżują mentalnym wehikułem czasu – spędzają sporą część rozpamiętując przeszłość lub zamartwiając się przyszłością. Z pomocą technik uważności ACT pacjent uczy się doświadczania tego, co można doświadczać i co pozostaje w obszarze jego wpływu. Przeszłości nie zmienimy, przyszłość pozostaje nieznana, ale działać można tylko teraz.

Wartości – ACT podkreśla różnicę między wartościami a celami. Wartość jest kierunkiem, którym podążamy w swoim życiu, odpowiada na pytanie: „jakim człowiekiem chcę być”? Wartości nigdy nie można osiągnąć, w przeciwieństwie do celu, zaś życie w zgodzie z wartością dostarcza uczucia satysfakcji i spełnienia samo z siebie. 

Zaangażowane działanie – będąc obecnym tu i teraz, gdzie mogę podjąć działanie, znając kierunki wytyczane przez moje wartości oraz zachowując dystans od gadaniny umysłu pacjent w terapii ACT uczy się angażować tam, gdzie widzi szanse na życie wartościowym, witalnym życiem. Tak, by pomimo doświadczania trudności, być takim niebem, jakim chce być.

Call Now Button